Jeremy Sochan Watch #3
2022-11-23

San Antonio Spurs kontynuują złą passę i przegrali już 10 z ostatnich 11 spotkań i notują obecnie bilans 6 zwycięstw i 12 porażek. W ostatnim tygodniu Spurs rozgrali mecze z zespołami takich gwiazd jak Damian Lillard, Paul George czy Russell Westbrook.

ZJeremy Sochan
Zdjęcie San Antonio Spurs

SAS rozpoczęli piąty tydzień rozgrywek meczem z Portland Trail Blazers, który zakończył się wynikiem 117 do 110 dla Portland. Spurs prowadzili przez większość pierwszej połowy i jeszcze w połowie czwartej kwarty wyszli na 6-punktowe prowadzenie, ale ostatecznie doświadczenie zawodników Trail Blazers przeważyło. 29 punktów zdobył Jerami Grant, a 22 i 11 asyst dołożył Damian Lillard. W Spurs najlepiej punktującym zawodnikiem był Jakob Poeltl - 31 punktów i 14 zbiórek. Sochan zakończył spotaknie z 6 punktami, 4 zbiórkami, 4 asystami i 2 blokami. Co ciekawe miał najwyższy wskaźnik +/- w całej drużynie +18. Oznacza, że minuty bez Jeremy'ego na boisku Spurs przegrali aż 25 punktami.

Kolejne spotkanie SAS rozegrali z będącymi ostatnie na fali Sacramento Kings. Mecz zakończył się porażką Spurs 130 do 112. Była to piąta wygrana z rzędu Kings, którzy dziś w nocy wygrali swoje siódme spotkanie z rzędu i jest to ich najdłuższa seria zwycięstw od 2004 roku! Sacramento prowadziło prawie przez całe spotkanie, nie pozwalając nawet na chwilę wyjść San Antonio na prowadzenie. Najlepiej punktującym zawodnikiem był De'Aaron Fox, który rzucił 28 "oczek". W Spurs wyróżnił się Devin Vassell - 29 punktów. Sochan wyszedł w pierwszej piątce, zdobył 11 punktów, miał 4 zbiórki i, najwięcej w drużynie, 5 asyst. Oprócz tego popisał się jednym z najlepszych wsadów tego sezonu.

Następne dwa mecze Spurs zagrali dzień po dniu z obiema drużynami z Los Angeles. W pierwszym meczu, z Clippers, Spurs również nie prowadzili nawet przez chwilę, a największe prowadzenie LAC wynosiło nawet 30 punktów. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 119 do 97. W LA zagrał zarówno Paul George (21 punktów w zaledwie 15 minut) jak i Kawhi Leonard. John Wall miał 5 punktów, ale aż 15 asyst. Był to słaby mecz Sochana, który rzucił 4 punkty, miał najgorszy wskaźnik +/- w drużynie i aż 7 strat.

Następnego dnia Spurs zagrali z drugą drużyną z Miasta Aniołów. Los Angeles Lakers wygrali 123 do 92, prowadząc nawet 34 punktami, pomimo braku kontuzjowanego LeBrona Jamesa. Świetny mecz zagrał Anthony Davis, 30 punktów i 18 zbiórek, Russell Westbrook miał 10 punktów i 10 asyst. Sochan zdobył 12 punktów, miał 6 zbiórek i 3 przechwyty.

Najbliższa okazja do obejrzenia meczu Sochana już dziś w nocy, Spurs zagrają u siebie z New Orlean Pelicans, a dwa dni później czekają ich dwa spotkania z rzędu z Los Angeles Lakers.

Ocena: 0